O co chodzi z algorytmem ABCD? Co dokładnie znajdziesz w polskiej wersji?
Algorytm ABCD to praktyczne narzędzie do usystematyzowanej diagnostyki FIP, które prowadzi lekarza od wywiadu i badania klinicznego, przez badania krwi i ocenę wysięku, aż po decyzję: które „ścieżki” A–D zastosować dalej. W polskiej wersji pierwsza plansza pokazuje, jak używać algorytmu i jak odczytywać „plusy”/„minusy”, które zwiększają lub zmniejszają prawdopodobieństwo FIP (klucz nasilenia objawów). Znajdziesz tu też listę danych wejściowych: wywiad, badanie kliniczne (w tym ocena wysięku), biochemia surowicy i morfologia.
W narzędziu są cztery schematy decyzyjne:
- A – gdy masz płyn, a cytologia/biochemia wysięku sugerują FIP; obejmuje RT-PCR na FCoV lub immunobarwienie oraz kolejne kroki, aż do potwierdzenia histopatologicznego.
📌 Uwaga z praktyki (płyn w jamach ciała):
W przypadku wysięku w klatce piersiowej pobieramy materiał do badań, ale jednocześnie odciągamy go do zera, bo priorytetem jest oddech i komfort pacjenta. Natomiast przy wysięku w jamie brzusznej pobieramy tylko 5 ml do badań (EDTA na PCR FCoV + próbka na cytologię), a resztę płynu zostawiamy – zbyt gwałtowne usunięcie większej objętości może pogorszyć stan kota. Decyzję o odbarczeniu zawsze podejmuje lekarz na podstawie badania klinicznego i USG. W ostatnim czasie częściej obserwujemy wysięki opłucnowe bardziej bogatokomórkowe w cytologii.
📌 Uwaga z praktyki (immunohistochemia i interpretacja wyników):
W praktyce klinicznej immunohistochemia (IHC) może dawać wyniki fałszywie ujemne, dlatego wynik „(–)” nie zawsze wyklucza FIP, jeśli reszta obrazu klinicznego jest bardzo sugestywna. Warto też pamiętać, że wynik dodatni z bioptatu węzła chłonnego nie musi automatycznie oznaczać FIP – kluczowe jest całościowe spojrzenie na patofizjologię choroby, obraz kliniczny i diagnostykę różnicową.
- B – gdy brak wysięku (USG FAST) i występują nieswoiste objawy; zaleca obrazowanie, biopsje cienkoigłowe/bioptaty i badania (RT-PCR, immunobarwienie).
📌 Uwaga z praktyki (laparotomia/laparoskopia a podejrzenie FIP):
Jeżeli podejrzewamy FIP, nie warto spieszyć się z otwieraniem jamy brzusznej, zwłaszcza przed wykonaniem dokładnego USG przez doświadczonego radiologa. Laparotomia może dodatkowo osłabić organizm, a po zabiegach (np. BSO) w okolicy miejsca operowanego bywa widoczny obrzęk i cechy podniedrożności – co może mylnie kierować diagnostykę i pogarszać komfort pacjenta. W FIP często występuje także atonia przewodu pokarmowego, a procedury chirurgiczne (w tym laparoskopia) mogą ją pogłębiać. Zamiast tego lepiej najpierw wykonać badania dodatkowe i dopiero potem decydować o inwazyjnych procedurach.
- C – ścieżka dla podejrzeń neurologicznych; prowadzi do miejsc pobrania materiału i metod potwierdzania. (patrz strona z odnośnikami do C).
- D – ścieżka okulistyczna/neurologiczna; podkreśla, by równolegle szukać zmian w klatce piersiowej i jamie brzusznej, bo pobranie materiału stamtąd bywa łatwiejsze i tańsze.
Polska wersja zawiera również „Diagnostykę różnicową FIP” (plansza E) — gotową listę chorób do odróżnienia z typowymi cechami (np. limfocytarne zapalenie dróg żółciowych, pyothorax, toksoplazmoza, chłoniak, kardiomiopatie, zakażenia retrowirusowe) oraz wskazówkami, które badania są rozstrzygające.
W kilku miejscach algorytm wyjaśnia kwestie organizacyjne:
- kiedy skontaktować się z laboratorium w sprawie preferowanych próbek do immunobarwienia,
- kiedy rozważyć „leczenie próbne” lekiem przeciwwirusowym jako element procesu diagnostycznego (z monitorowaniem masy ciała, temperatury, stosunku A:G i z pobraniem próbek przed startem terapii).
Jaki był cel polskiej adaptacji?
Jak podkreśla lek. wet. Karolina Malińska celem było dostarczenie maksymalnie czytelnego, praktycznego i spójnego narzędzia po polsku, które ułatwi codzienną pracę kliniczną — od pierwszej wizyty po decyzję o badaniach potwierdzających. Strony startowe wprost mówią: „Sposób korzystania z algorytmu” oraz „w oparciu o te informacje wybierz schemat A–D”, co standaryzuje sposób myślenia w gabinecie i skraca czas do rozpoznania.
Dlaczego to ważne?
Jak podkreśla lek. wet. Karolina Malińska FIP „udaje” wiele chorób. Sekcja diagnostyki różnicowej to gotowa checklista, która redukuje błędy i niepotrzebne opóźnienia — od chorób dróg żółciowych i nowotworów po toksoplazmozę i retrowirusy. To właśnie standaryzacja kroków i punktów decyzyjnych (A–D + E) przyspiesza dojście do wiarygodnego potwierdzenia lub odrzucenia FIP.
Kim są autorzy polskiej adaptacji?
Polska wersja ABCD FIP Diagnostic Tool powstała z inicjatywy i pod redakcją lek. wet. Karoliny Malińskiej – lekarza weterynarii z wieloletnim doświadczeniem w diagnostyce i prowadzeniu pacjentów z podejrzeniem zakaźnego zapalenia otrzewnej kotów (FIP). W codziennej praktyce klinicznej lek. wet. Karolina Malińska od lat mierzy się z tym, co w FIP jest najtrudniejsze: choroba potrafi dawać objawy nieswoiste, „udawać” inne jednostki i wymaga logicznego, uporządkowanego podejścia do badań. Właśnie dlatego celem polskiej adaptacji było stworzenie narzędzia, które w sposób jasny i praktyczny prowadzi lekarza krok po kroku przez diagnostykę – tak, aby szybciej podejmować trafne decyzje w gabinecie.
Prace nad polską wersją algorytmu zostały przeprowadzone we współpracy z mgr inż. Dominikiem Mirowskim, który zajmuje się – razem z dr Diane D. Addie – analizą dostępnych leków przeciwwirusowych oraz zagadnieniami związanymi z zakażeniami FCoV (kocim koronawirusem jelitowym). To ważne, bo FIP nie funkcjonuje w próżni: rzetelna diagnostyka i interpretacja wyników muszą uwzględniać realia kliniczne, różnicowanie oraz tło zakażeń FCoV w populacji kotów.
Projekt powstał we współpracy i za zgodą ABCD (Advisory Board on Cat Diseases), a nad poprawnością merytoryczną polskiej wersji czuwała strona ekspercka – w tym dr Diane D. Addie, której wkład w rozwój wiedzy o FCoV/FIP jest kluczowy dla współczesnych standardów. Dodatkowo, przed publikacją narzędzie zostało objęte merytorycznym wsparciem prof. Tadeusza Frymusa, co stanowi istotne potwierdzenie jakości i zgodności z aktualną wiedzą weterynaryjną.
Polska wersja ABCD FIP Diagnostic Tool (PL) to narzędzie, które realnie ułatwia pracę w gabinecie — nie dlatego, że „zastępuje myślenie”, ale dlatego, że porządkuje je w logiczną, powtarzalną sekwencję. W diagnostyce FIP często wygrywa nie pojedynczy wynik, tylko dobrze ułożony proces, co podkreśla lek.wet Karolina Malińska: od oceny klinicznej, wywiadu, przez właściwie dobrane badania krwi i obrazowanie, po świadome sięganie po najbardziej informatywne metody potwierdzające (w tym badania materiału z wysięku lub tkanek). Algorytm pomaga też jasno rozróżnić sytuacje „wysokiego prawdopodobieństwa” od tych, w których konieczne jest zatrzymanie się i poszerzenie diagnostyki różnicowej, bo FIP bywa mylony z wieloma innymi chorobami.
To właśnie ta przewidywalność i „wspólny język” w zespole sprawiają, że łatwiej planować kolejne kroki, lepiej komunikować je opiekunom i szybciej podejmować decyzje, które mają znaczenie dla pacjenta. Dlatego publikacja polskiej wersji ABCD traktujemy jako ważny krok w kierunku standaryzacji diagnostyki FIP w Polsce — a standaryzacja oznacza w praktyce: mniej przypadkowości, mniej opóźnień i większą szansę na to, by kot trafił na właściwą ścieżkę postępowania w odpowiednim momencie.
Jeśli chcesz pobrać narzędzie i pracować na nim w praktyce, dołączamy wersję PDF oraz zachęcamy do zapoznania się z naszymi powiązanymi materiałami o diagnostyce i opiece nad kotem z podejrzeniem FIP.
📌 Ważne: FIP i płyn — to wysięk, nie przesięk
W FIP mamy do czynienia z wysiękiem zapalnym, a nie „przesiękiem” jak w niewydolności krążenia. Dlatego furosemid nie rozwiąże problemu, a może pogorszyć stan pacjenta (m.in. odwodnienie i zaburzenia parametrów). W podejrzeniu FIP kluczowe są diagnostyka i leczenie przyczyny oraz ocena płynu, a nie leczenie „na obrzęki”.
Pobierz oficjalny PDF z polską wersją ABCD FIP Diagnostic Tool (ABCDcatsvets.org):
Algorytm diagnostyczny w rozpoznawaniu zakaźnego zapalenia otrzewnej kotów (FIP)
Chcesz wiedzieć więcej?

